sobota, 19 maja 2012

zabawa ostrością :D

W ostatnim czasie dzieje się tak wiele, pomimo że nie wychodzę tak często z domu. Czuję ogromny ból psychiczny, tęsknię po prostu. Ale no matter. Trzeba się powoli ogarniać, wziąć się za siebie. Dzisiejszy wieczór spędzę z paczką chipsów i xfactorem. Muszę odrzucić od siebie wspomnienia, które każdego dnia powracają od nowa jak piękne koszmary. Zachowuję się jak masochistka skoro nadal mam nadzieję, że to co było trzy miesiące temu wróci. Najgorsze, że nie mam prawie żadnej pamiątki. I właśnie dlatego potrzebny mi ból, bym mogła pamiętać.

Wczoraj byłam u dziadka i babci, no i pobawiłam się ich obiektywami. <3 W rezultacie pobawiłam się ostrością.









Jestem niczym hipster, bo mam na zdjęciu "photography", ahahhaha.
Planuję pójść w przyszłym tygodniu po nowe spodnie, takie totalnie jeansowe, bo moje ulubione się podarły i ogólnie są za duże.

Bardzo mi zasmakowało to ciasto, jakieś tam z carrefoura, czy tam z reala. *____*


No i właśnie ostatnio dorwałam te mini francuskie przekąski i jutro planujemy je razem z mamą zrobić. Od roku na nie polowałyśmy, haha. :-D



I na koniec zdjęcie robione przez Natę w ostatnią niedzielę o 9 rano. *-*






http://www.youtube.com/watch?v=8Rnhe9gfRBo&feature=player_embedded

Nowa piosenka z udziałem Billa. <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz